Jasełka w Skansenie

2 Comments


Galliano w Sulęczynie

No i dojechał.
Richard Galliano miał zagrać w lipcu podczas Festiwalu Akordeonowego 2011, ale z powodów zdrowotnych w ostatniej chwili odwołał swój wystep. Za pośrednictwem organizatora Festiwalu Pawła Nowaka obiecał, ze zagra w Sulęczynie jak tylko będzie to mozliwe.
I zagrał.

Serwis mojekaszuby.pl był jednym z patronów medialnych koncertu.






No Comments


38 Jarmark Wdzydzki

Impreza odbyła się w ostatni weekend w skansenie we Wdzydzach.
Organizatorzy zapewnili całą masę atrakcji, pokazów i koncertów. Przy samym wejściu goście mogli podziwiać taniec Indian, dalej było już bardziej ’swojsko’ :) : pokazy strzelania z muszkietu, czerpania papieru, pracy kowala, czytanie bajek i wiele innych atrakcji. Do tego stoiska z rękodziełem, kulinariami regionalnymi itp.
Warto.
Poza tym – organizatorzy mają układy gdzie trzeba: pogoda wyjątkowo dopisała. Kilka dni przed i po imprezie aura była bardziej listopadowa niż lipcowa, ale na Jarmark – pełne słońce + kilka niewinnych chmur…

Serwis mojekaszuby.pl był jednym z patronów medialnych imprezy.
















1 Comment


Purtki

na czas wakacji w nowej chmieleńskiej Informacji Turystycznej zamieszkała rodzina Purtków.  Powołani do życia przez Tadeusza Makowskiego stoją, straszą, i czekają na turystów.

2 Comments


Chcëmë lë so snuffnãc

‘Czas Chojnic’ donosi,  że młodzież twórczo podeszła do tradycji zażywania tabaki i starannie pielęgnuje ów zwyczaj.  Więcej na stronie ‘Czasu Chojnic’.

W końcu – czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie umie.

No Comments


signum temporis

konkurs języka kaszubskiego dla dzieci i młodzieży w … McDonald’s w Pucku.

1 Comment


Mythbusters – rôczimë na Kaszëbë !

MythBusters czyli Pogromcy Mitów – to taki program na kanale Discovery, gdzie dwóch prowadzących bierze ‘na warsztat’ różne mity, legendy, tzw. urban legends, i metodą doświadczalną sprawdza ich prawdziwość. Czy to prawda, że: czerwona płachta prowokuje byka do ataku, słonie boją się myszy, rozmowa z komórki w czasie burzy może być śmiertenie groźna, itp itd. Część twierdzeń zostaje potwierdzona, część obalona – kto nie widział – gorąco polecam.

W obszarze kultury kaszubskiej najbardziej odczuwam potrzebę sprowadzenia dobrego mythbustera gdy czytam takie artykuły jak ten o ‘Kaszubskich artystach krytykujących Radio Gdańsk’ (znalezione poprzez naszekaszuby.pl). Szczególnie zajmują mnie stwierdzenia  o wątpliwościach dot. warstwy językowej, tekstowej (sic) i muzycznej (sic sic) prezentowanej w utworach niektórych wykonawców (wg autora promowanych w audycji „Na bôtach i w bòrach” ).

Ciekawe jest też stwierdzenie o ‘nurtach muzycznych, które wypływają z jego [regionu] kulturowej specyfiki i oddają pełnię piękna języka kaszubskiego’…

Mogę zrozumieć wątpliwości co do warstwy językowej, kierujące się troską o jakość używanego języka kaszubskiego. Ale tekstowej ? Czyli że zbyt błahe czy zbyt poważne? Że utwory emitowane w trakcie krytykowanej audycji niewystarczająco sławią piękno i czystość kaszubskich serc? Czy przysłowiowe “Kaszubskie jeziora” i “Koza” są rzeczywiście takimi perłami literackimi?

A już ocena warstwy muzycznej i jej ‘kaszubskości’ to pełen śmiech. I tu własnie jest robota dla przywołanych na początku wpisu pogromców mitów. Proponuję wziąść ‘pod lupę’ pierwszy z brzegu Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca. Po zbadaniu ‘kaszubskości’ składu kapeli zostaną pewnie tylko skrzypce. Bo przecież nie akordeon czy klarnet. Takie ‘diabelskie skrzypce’ były ‘tradycyjnie’ przedmiotem obrzędowym, a nie towarzyszącą kapeli ‘perkusją’.

Przy ocenie ‘kaszubskości’ samych melodii okaże się, ze nie różnią się niczym od walczyków i polek granych na biesiadach w całej Polsce, Niemczech, Czechach i Austrii. Pomijając te ‘tradycyjne’ utwory, które są rzeczywiście niemieckimi biesiadnymi piosenkami, a funkcjonują tylko ze spolszczoną nazwą.

Co do tradycyjnych wartości kulturowych dałbym ‘na pożarcie’ tzw. “Kaszubskie nuty” będące w repertuarze każdego szanującego się KZPiT.  Utwór często opisywany jako narzędzie obrony rodzimego języka przed germanizacją, w rzeczywistości jest zasymilowanym elementem kultury niemieckiej (por. tutaj i tutaj).

Nie tędy droga. Określanie zawartości kaszubszczyzny w kaszubszczyźnie jest zajęciem mało użytecznym, podobnie jak szacowanie zawartości cukru w cukrze.  Lepiej zająć się swoją robotą, każdy jak czuje i potrafi najlepiej.

No Comments


ah, jo

[...] Boli mnie, ze na YouTube nie ma jeszcze żadnej bajki kaszubskiej czy z kaszubskim dubbingiem. W zrzeszeniu jest cała grupa młodych ludzi, która zgłasza podobne problemy. Bo na razie tylko Krecik mówi po kaszubsku -”ah, jo”. I tym zrzeszenie powinno się zająć. Powiem inaczej – my to zrobimy.

[...] Jakie cele stawia sobie pan do końca trzyletniej kadencji?

- Nie mam żadnych fajerwerków, ale do załatwienia czeka szereg spraw. Wkrótce spis powszechny i chciałbym, żeby Kaszubi zgodnie z prawdą deklarowali swoją przynależność. Ważne tematy to edukacja kaszubska i regionalna oraz ożywienie mniej aktywnych oddziałów zrzeszenia.  [...]

cały wywiad z nowym prezesem ZKP do przeczytania w piątkowej wyborczej (7.01, GW Trójmiasto, wywiad Krzysztofa Katki z Łukaszem Grzędzickim pt.  ”My to zrobimy”).

3 Comments


krug do grzania nóg

A jak komuś za zimno, to niech sobie sprawi krug. Krug do grzania nóg.
“Napełnione gorącą wodą i zatkane szczelnie korkiem, umieszczane było w łóżkach dzieci, ludzi starszych lub chorych. Naczynia tego rodzaju, określane też jako „grzałki”, wytwarzały ludowe warsztaty garncarskie na Pomorzu i Dolnym Śląsku [...]“

Do obejrzenia w Muzeum Etnograficznym w Krakowie.

zdjęcie pochodzi ze strony etnomuzeum.eu

No Comments


kaszebszci fejsbuk

rok 2010 zaczął się obumarciem portalu naszekaszuby, a kończy się informacją o jego przywróceniu do świata żywych.

Jarosław Ellwart, przejmujący portal, mówi, że chce zrobić z niego ‘kaszubskiego facebooka’.

Wizja fejsbuka po kaszubsku niespecjalnie mnie pociąga, ale dobrze, że wyspa na morzu ‘bogoojczyźnianej’ kaszubszczyzny jest jeszcze na powierzchni.

4 Comments



SetPageWidth